Znaki do ewakuacji w budynkach publicznych

W dużych obiektach, w których przebywają ludzie należy spełnić wymogi nakładane przez inspektorów BHP. Jednym z nich jest zastosowanie prawidłowych oznaczeń, które mają pomóc w ewakuacji z budynku w chwili zagrożenia, na przykład podczas pożaru. Rozmieszczenie ich nie sprawia raczej trudności, lecz trzeba znać wszystkie zasady dotyczące tego tematu.

Jak rozplanować znaki do ewakuacji z budynku?

znaki ewakuacyjnePo pierwsze, musisz oznaczyć wyjścia budynku tablicami. Znaki ewakuacyjne muszą prowadzić do tych tablic. Jeśli obiekt jest piętrowy, na każdym piętrze również powinna znajdować się tablica z planem ewakuacyjnym. Co trzydzieści metrów powinien znajdować się znak, który będzie kierował osoby przebywające w budynku do wyjścia. Musi on być albo podświetlany, albo fluorescencyjny. Najczęstsze znaki to strzałki, jednak schody wymagają innych oznaczeń. Na piktogramach powinniśmy przedstawić człowieka schodzącego lub wchodzącego w stronę najbliższych drzwi. To jest ważne, aby strzałki zawsze kierowały do najbliższego wyjścia. Na szybach powinny być oznakowania. Niektóre z okien można bezpiecznie wybić. Są one przystosowane do tego, aby po uderzeniu ostrym narzędziem rozprysły się na kawałki, nie raniąc ludzi szkłem. Takie szyby są nawet w samochodach. Każde pomieszczenie powinna posiadać oznaczenia, które będą prowadzić do korytarzy głównych. Takim systemem ułatwimy ewentualną ewakuację.

Mimo, że ewakuacje nie zdarzają się zbyt często, a w większości budynków nigdy, musimy posiadać oznaczenia na wszelki wypadek. To, że my, jako zarządcy danym budynkiem znamy go na pamięć, nie oznacza, że ktoś obcy równie łatwo zorientuje się, którędy wyjść. W przypadku zagrożenia pożarowego jest to niezbędna wiedza do tego, by bezpiecznie opuścić miejsce.