Mój weekend w Kudowie Zdroju

W tym roku skończyłam pięćdziesiąt lat. Nie czuję się staro, choć pewnie wiele osób ma mnie już za staruszkę. Ja jednak uważam, że wiek to tylko numer, a więc mimo swoich lat staram się żyć aktywnie i nadal spędzać czas w taki sposób by po prostu być szczęśliwą. Wracając jednak do urodzin, moje dwie córki sprawiły mi z ich okazji naprawdę miły prezent – wykupiły mi weekend w spa.

Córki postarały się bym nocowała w luksusach

noclegi kudowa zdrójNa miejsce mojego wypadu córki wybrały Kudowę Zdrój. Jest to miasto, które nie jest położone daleko od miejsca, w którym mieszkam ale jakimś dziwnym trafem nigdy tam nie byłam. Dlatego też bardzo się ucieszyłam, że właśnie tam spędziłam te kilka dni. Muszę przyznać, że jeżeli chodzi o noclegi Kudowa Zdrój ma się czym pochwalić. Córki zarezerwowały mi pokój w bardzo ładnym, wręcz luksusowym hotelu. Mój pokój był naprawdę duży i ładny pod względem aranżacji wnętrza. Najbardziej spodobało mi się wielkie łóżko, które było bardzo wygodne. W pokoju miałam też ładny widok z okna na rynek w mieście, co bardzo mi się podobało. Wieczorem zawsze czytałam książkę przy tym oknie. W pakiecie, oprócz noclegu miałam też wyżywienie oraz zabiegi w spa. Jedzenie w hotelowej restauracji było dobre, ale parę razy poszłam też zjeść coś na miasto, by spróbować różnych potraw. W spa czułam się niesamowicie zrelaksowana – zabiegi były bardzo przyjemne, ale też i efektywne.

Swój pobyt w Kudowie Zdroju poświęciłam nie tylko na zabiegi w spa. Odwiedziłam też kilka miejsc turystycznych w tym mieście, takich jak np. Kaplicę Czaszek oraz zapisałam się na jednodniową wycieczkę w Góry Stołowe. Hotel, w którym się zatrzymałam był naprawdę świetny i usługi w nim świadczone były na wysokim poziomie. Dzięki zabiegom w spa naprawdę się zrelaksowałam i czuję się jak nowonarodzona.