Nowy sprzęt kosmetyczny w salonie

W salonie kosmetycznym pracuję już od kilku lat. Jednak nie zajmuję się żadnymi zabiegami, wykonuję wyłącznie manicure hybrydowy i japoński, lub zwykły francuski. Jednak trochę się już znam na wszystkich zabiegach, ponieważ koleżanki współpracownice nauczę się nieraz mimowolnie. Zawsze lubiłam możliwości upiększania twarzy.

Zachwyt nad nowym sprzętem kosmetycznym

sprzęt kosmetycznyJakiś czas temu, przyjechał do nas kurier z nowym, dużym zamówieniem, na które czekałyśmy ze dwa miesiące. Musieli wszystko skompletować cały sprzęt kosmetyczny, który dopiero wychodził na rynek. Salony kosmetyczne musiały więc czekać w kolejce na swoją porę, bo każdy z salonów chciałby jak najszybciej nabyć nowe kombajny kosmetyczne i maszyny do zabiegów. Koleżanki skakały z radości, gdy dostały zamówienie i nie zwlekając, zaczęły testować nowy nabytek. Musiały najpierw wszystko podłączyć i dokładnie przeczytać instrukcję. Nowy sprzęt kosmetyczny zawsze się przydaje, chociażby po to, aby łatwiej się pracowało. Nowe urządzenia mogą też działać szybciej i podnoszą też prestiż salonu, kiedy znajduje się w nim lepszy sprzęt. Ja również dostałam coś dla siebie, nową lampę do utwardzania manicure, która utwardza lakier o połowę szybciej. Zamiast dwóch minut porządnie utwardzi już w minutę dzięki innemu promieniowaniu LED.  Kiedy tworzę sporo stylizacji, to każda minuta więcej na każdej warstwie to spore zaoszczędzenie czasu. Mogę dzięki temu przyjąć więcej klientek dziennie i też nie muszą czekać tak długo na swoją kolej.

Kiedy klientki dowiedziały się o nowym sprzęcie kosmetycznym, nasz telefon do salonu nie przestawał dzwonić. Każda z nich chciała przetestować nowe urządzenia, zwłaszcza, że można było o nich przeczytać w ostatnich gazetkach plotkarskich i polecały je znane celebrytki.