Odpowiedni podkład pod panele

Chciałam opowiedzieć dziś o pewnej historii, która spotkała mnie i moje przyjaciółki na studiach. Wynajęłyśmy mieszkanie, które było o bardzo niskich standardach. Miało tylko jeden pokój, łazienkę i kuchnię. Nic nie było w nim nowego, wszystko stare i do wymiany. Któregoś dnia postanowiłyśmy wymienić w nim podłogę, bo był tam gumolit.

Szukamy podkładu do nowych paneli

podkład pod paneleZainspirowałyśmy się reklamą tanich paneli podłogowych i stwierdziłyśmy, że nawet nas na to stać. Kupiłyśmy nawet panele i szukałam informacji jak je zakładać. W sumie nic skomplikowanego. Jednak dopiero na koniec mnie oświeciło i zorientowałam się, że podkład pod panele jest nam jeszcze potrzebny. Ale byśmy zrobiły gafę. Bez tego nie można by położyć paneli. Jest niezbędny, ponieważ bez niego panele moment i mogłyby się rozsypać i połamać. Podkład przygotowuje podłogę do położenia na nią paneli. Odpowiednio dobrany działa wyciszająco, to znaczy, że każdy krok nie jest słyszany nie wiadomo jak głośno. To takie spoiwo między podłożem surowym a panelami. Dobrze, że w ostatniej chwili się o tym dowiedziałam. Akurat miałyśmy już powoli je kłaść. Meble już usunęłyśmy z pokoju i chciałyśmy zaczynać. Musiałyśmy więc zmienić swoje plany i jechać szybko po jakiś podkład do paneli. Na szczęście sklep jeszcze nie był zamknięty, mimo, że była to niedziela- miałhyśmy szczęście. Znalazłyśmy pana, który zajmował się poradami w kwestiach zakupów i wyboru paneli. Pokazał nam bardzo dobry podkład w odpowiednio niskiej cenie. Akurat dla studenta.

Teraz niech mi ktoś powie, że kobiety nie potrafią wszystkiego. Fakt, przyszedł do nas jeden kolega i trochę nam pomógł, jednak i tak większość rzeczy zrobiłyśmy same i wcale nie było to takie trudne. Na balkonie przycinałyśmy panele i wszystko wyszło jak należy.