Pojechałam na kitesurfing

Niedługo wakacje i rodzice zazwyczaj wysyłali mnie na jakieś kolonie. W tym roku postanowiłam sama zaproponować miejsce gdzie chciałabym podjechać. Kilku moich znajomych wybiera się nad morze i zapisało się na kurs z kitesurfing. Postanowiłam także spróbować swoich sił. 

Namawiam rodziców na kurs kitesurfingu

kurs kitesurfingu helTo byłaby dla mnie niezapomniana przygoda. jeszcze nigdy nie miałam przyjemności żeby czegoś takiego spróbować. Znajomi podesłali mi ofertę, na która się zapisali. pokazałam rodzicom w jakim terminie organizowany jest ten kurs kitesurfingu hel. Koszty nie są wysokie jak na dwa tygodnie pobytu w dobrym pensjonacie. W koszty wliczony jest cały kurs kitesurfingu hel a także wyżywienie, noclegi i dojazd. Uważam, ze jestem odpowiedzialna i sobie poradzę z nowymi umiejętnościami. Instruktorzy, którzy będą nas uczyć posiadają spore doświadczenie i na pewno będę przy nich bardzo bezpieczna. Na moje wielkie szczęście rodzice zgodzili się na moja propozycję i wpłacą zaliczkę na kurs. Już nie mogę się doczekać tego wyjazdu. Umówiłam się, że będę z koleżanką w pokoju. Ona w zeszłym roku była w tym samym pensjonacie i pamiętam, że była bardzo zadowolona z wyjazdu. Kurs kitesurfingu hel daje spore możliwości oswojenia się ze sprzętem a także z wodą. Niektórzy mogą przełamać swoje bariery a przy okazji można spędzić aktywnie wolny czas i poznać sporo nowych znajomych. Wszystko na wyjazd mam już kupione. Jutro wyjeżdżamy. Rodzice prosili żeby do nich codziennie dzwonić.

Na miejsce dojechaliśmy bezpiecznie. Pensjonat jest bardzo przytulnie urządzony. Pokój mamy już przydzielony. Zostawiłyśmy rzeczy i od razu ruszyliśmy nad morze. Lokalizacja jest wymarzona. Poznaliśmy naszego instruktora, który będzie nas uczył. Wydaje się wymagający ale to jest potrzebne rzeczy czegoś się nauczyć.