kalendarze trójdzielne

Kalendarze trójdzielne dla matek

Na zajęciach mieliśmy do przeprowadzenia projekt społeczny. Wpadliśmy na pomysł, aby uszczęśliwić młode matki w szpitalu i zrobić im jakąś ładną sesję zdjęciową. Dostaliśmy zgodę na wejście na teren szpitala.

Postanowiłyśmy zrobić kalendarze trójdzielne

kalendarze trójdzielneByło nas czworo, dwie dziewczyny i dwóch facetów. Jednak stwierdziliśmy, że do matek będą wchodzić same kobiety, żeby nie czuły się skrępowane. Wzięłyśmy ze sobą kosmetyczkę, która ładnie malowała panie. Później pozowały dla nas, niektóre ze swoimi dziećmi, niektóre same. Gdy zrobiłyśmy już zdjęcia i miałyśmy uwiecznione 12 matek, postanowiłyśmy, że zrobimy z tego firmowe kalendarze trójdzielne, aby zareklamować nasz projekt. W drukarni były też kalendarze książkowe z logo, więc zrobiłyśmy takie dla mam. Zaproponowali nam również interesujące tłoczenie na gorąco, ale pozostałyśmy na naszym zamówieniu bez żadnych zmian. Ludzie bardzo kompetentnie podeszli do sprawy. Zdążyłyśmy rozdać kalendarze matkom zanim jeszcze wyszły ze szpitala. Będą miały piękną pamiątkę z tamtego okresu. Obdarowałyśmy również szpital, który był zadowolony z końcowego efektu. Bałam się wcześniej, że w ogóle nas tam nie wpuszczą, i cały pomysł nam nie wypali, jednak wszystko poszło dobrze. Jakoś się z każdym dogadaliśmy i było bezproblemowo. Gdy wróciliśmy na uczelnie, każdy był zaciekawiony naszym projektem. Poszliśmy do wykładowcy po ocenę. Stwierdził, że gdyby mógł dawać szóstki, to na pewno byśmy ją dostali.

Niestety, a może i dobrze, pozostało na piątce. Cieszyliśmy się, bo nawet w gazecie ktoś o nas pisał. I tak to właśnie było. Czekamy już na następne wyzwanie.